Strona główna > Personalnie > Ktoś tu chyba przegiął…

Ktoś tu chyba przegiął…

Poruszałem tu już wiele tematów – ten będzie chyba pierwszym z dosyć kontrowersyjnych. Dzisiaj będzie nieco refleksyjnie. Parę minut temu przeglądając onet.pl w oczy rzucił mi się nagłówek „Nago w obronie zwierząt” i wprowadzenie do tekstu: „Joanna Krupa jest kolejną gwiazdą, która rozebrała sie w obronie zwierząt. Modelka już po raz kolejny wzięła udział w kampanii organizacji PETA. Kontrowersyjny plakat przedstawia nagą Krupę w towarzystwie psów i nawołuje do przygarnia zwierząt, zamiast kupowania ich w sklepach zoologicznych.” Pomińmy już kwestię ‚gwiazdorstwa owej pani – pierwszy raz o takowej słyszę, no ale cóż – jakoś mnie nie interesują kolejne gwiazdki dwóch epizodów serialu, świata mody etc. No, ale niech będzie że gwiazda…

Idźmy dalej – „Kontrowersyjny plakat przedstawia nagą Krupę w towarzystwie psów i nawołuje do przygarnia zwierząt” – przepraszam ale ktoś tutaj chyba ma problemy z oceną zawartości pracy. Bo jak dla mnie to wcale psy nie są głównym elementem tego plakatu, a jest nim duży Krzyż wymownie trzymany przez „gwiazdę”. Dla mnie, jako katolika – to chore. Przykład braku jakiegokolwiek wyczucia i szacunku, ba zwykłego tchórzostwa… A idę o zakład, że po takim zdjęciu z Koranem, czy jakimkolwiek innym Islamskim symbolem ta „piękna” łatwego życia bez armii ochroniarzy by nie miała (o ile, czytając o działaniach islamskich fanatyków jakiekolwiek by miała). Dlaczego panuje społeczne przyzwolenie na takie rzeczy?! Przecież TEN Krzyż, nie żaden inny stoi u podstaw cywilizacji, z której wywodzi się istota ze zdjęcia. Wiara, dla mnie, dla wielu moich przyjaciół jest czymś istotnym – pewnego rodzaju treścią życia, metafizycznym sensem. Ale – u licha – szastanie Krzyżem w celu zwrócenia uwagi na tak mało istotny problem?!  Godząc się na sesję dla PETA owa, pożal się Boże „gwiazda”, niestety jeszcze się z polskością obnosząca (no tak, komuś wstyd trzeba przynosić) pokazała tylko swój własny poziom.

Zdaję sobę sprawę z laicyzacji dzisiejszego świata, zapewne czytają mnie również ateiści, ludzie nie uznający Boga, niewierzący, którzy rozeszli się z Kościołem. Dla tych jedno zdanie: Jak Wy czulibyście się, gdyby coś niezwykle istotnego dla Was zostało w taki sposób wykorzystane?

W obronie Krzyża – tego na ścianie polskiej szkoły, czy tego trzymanego przez J.Krupę na godnym pożałowania plakacie trzeba stanąć. Chcemy czy nie – od Niego wywodzi się nasza cywilizacja. Jeżeli „gwiazda” pokroju owej modelki ma o sobie tak niskie mniemanie, że musi rozbierać się przed obiektywem pod haslem pomocy zwierzętom – to naprawdę współczuję tej kobiecie. A takie akcje tym bardziej mnie nie przekonują, a tylko przekonują jakim ścierwem i dnem moralnym są Ci którzy je przygotowują. A ta kampania jak widać byłaby tak denna i spolecznie niepotrzebna że  bez Krzyża nie zaistniałaby.

Na podsumowanie słowa Sługi Bożego Jana Pawła II

„Ojcowie wasi na szczycie Giewontu ustawili krzyż. Ten krzyż tam stoi i trwa. Jest niemym, ale wymownym świadkiem naszych czasów. Rzec można, że ten jubileuszowy krzyż patrzy w [stronę] Zakopanego i Krakowa, i dalej: w kierunku Warszawy i Gdańska. Ogarnia całą naszą ziemię od Tatr po Bałtyk. (…) nie wstydźcie się tego krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz.”

Zakopane, Wielka Krokiew, 06.06.1997

PS:

http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article497065/Krupa_Robie_to_co_powinien_robic_Kosciol.html

Jeżeli poniewieranie Krzyżem w taki sposób nazywa ‚tym co Kościół robić powinien’ to lepiej niech wróci na lekcje religii. Owszem – każdy jest grzeszny, ale proszę, nie nazywajmy publicznego rozbierania się w imię rzekomych idei i plugawienia przy tym Sacrum praktykowaniem wiary. Cóż – jak zazwyczaj nie oceniam ludzi – tak powiem tylko tyle, że ta wypowiedź świadczy o jej „gwiazdorskim” poziomie – dziwne, mnie w szkole uczyli że gwiazdy to daleko i wysoko, a tu trzeba się gdzieś w kierunku dna rozejrzeć.

Kategorie:Personalnie
  1. Biotrek
    Grudzień 4, 2009 o 9:20 am

    Jestem agnostykiem, ale rozumiem i popieram twoją opinię. IMHO kobieta nie ma szacunku do siebie i własnego ciała a takim postępowaniem próbuje jak to mówią wypłynąć, tylko na czym? Na świerszczykach? Zawsze mnie to dziwiło jak można się tak sprzedać.

  2. nnb
    Grudzień 4, 2009 o 8:31 pm

    Wybacz, ale jeżeli wspominasz, że krzyż od krzyża się wywodzi nasza cywilizacja, to traktujmy to jak inne elementy kultury / dziedzictwa kulturowego.
    Bo wybacz, ale do uznania krzyża takim symbolem nawołują ludzie, którzy tak naprawdę godzą się na użycie go jedynie jako symbolu religijnego i każde inne obraża ich uczucia.

    A w mojej opinii nasza cywilizacja dziedziczy po antycznych Grekach i Rzymianach, a nie plemieniu azjatyckim, które znalazło się pod okupacją tego drugiego przez moment. Wasza religia się wywodzi, to fakt. jestem zwolennikiem oddzielenia tych kwestii.

    Ok, nie powinni wykorzystać krzyża, ale mówmy o tym otwarcie, bo dla Ciebie (i innych wierzących) jest on symbolem religijnym i podlega Twojej czci.

  3. Grudzień 4, 2009 o 11:22 pm

    Nie przesadzajmy. Jak dla mnie to krzyże powinny poznikać z wszelkich miejsc publicznych. Bo np. nie widzę powodu dla którego w szkole nie ma buddy albo jakiegoś allaha? Takie same wyznania jak wiara katolicka. Won z instytucji publicznych i innych takich. Oddzielić wiarę od państwa na każdy możliwy sposób. Wiara to powinna być sprawa prywatna, a manifestować ją powinno się w miejscach do tego przeznaczonych.

  4. joe
    Grudzień 5, 2009 o 11:02 am

    tiaa.. słyszałam, że na księdza idziesz.. teraz to już widzę..

  5. Mateusz
    Grudzień 5, 2009 o 11:05 am

    @joe
    My się znamy?

  6. Styczeń 18, 2010 o 12:49 pm

    Mnie za to bardzo podoba się ta fotka i na dodatek nie poczułem się obrażony – pewnie dlatego, że katolikiem jestem, ale tylko na papierze… Co do organizacji PETA, to mam mieszane uczucia. Należy tam też moja ulubiona wokalistka z zespołu The Agonist, o której między innymi pisałem na moim blogu: http://command-dos.comxa.com/2009/11/cos-dla-ucha-i-oka-the-agonist-melodic-death-metal-melodeat/ – się zareklamowałem ;)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: