Ostatnimi czasy zasłuchuję się w przebojach właśnie Loreeny McKennit. Przeważają klimaty celtyckie ;-) Więcej info dostarcza wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Loreena_McKennitt . Za pomoc w znalezieniu serdeczne dzięki dla Reikhardus’a (http://aldrajch.blogspot.com/ – polecam )(jak zresztą za cały wspólnie spędzony w UK czas).
Wczoraj na IRCu ktoś zarzucił tematem konsolowym i padła nazwa programiku ncmpc. Wiedziony ciekawością zainstalowałem mpd i nakładkę ncmpc do sterowania owym wynalazkiem. Efetk całkiem przyzwoity – lekka maszynka do muzyki która całkiem dobrze zastępuje rhythmboxa, którego dotychczas używałem. Przygotowanie mpd i ncmpc do pracy jest szybkie i proste, a zatem do dzieła: